Jak poinformowało Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, tylko 4 sierpnia, w całym kraju utonęło 14 osób. Od 1 kwietnia, według danych Komendy Głównej Policji, to już 281 osób. Pływanie po alkoholu, brawura i przecenianie swoich umiejętności, pozostawianie dzieci bez odpowiedniej opieki oraz skoki do wody „na główkę” są najczęstszymi przyczynami utonięć.

Wczoraj strażacy i ratownicy WOPR wyłowili ciało mężczyzny z Jeziora Głębokiego. Do zdarzenia doszło na nistrzeżonej plaży około godz. 19.

Kolejna tragedia rozegrała się na Jeziorze Jeleńskim w gminie Chojna, gdzie na niestrzeżonej plaży topił się mężczyzna. Mimo szybko udzielonej pomocy i reanimacji, 34-latka nie udało się uratować.

W Polsce, jedną z najpopularniejszych form spędzania wakacji jest „plażowanie”. Łatwo zapomnieć, że woda, nawet ta z pozoru bezpieczna i spokojna, jest groźnym żywiołem. Należy więc wybierać takie miejsca, gdzie plaże są strzeżone. Jednak wypoczynek pod okiem ratownika nie zwalnia od zachowania zdrowego rozsądku i od zapewnienia należytej opieki naszym dzieciom.

Aby kąpiel była bezpieczna należ stosować się do zasad i:

  • pływać tylko w miejscach do tego wyznaczonych
  • stosować się do poleceń ratownika (m.in. zwracać uwagę na kolory flagi na kąpielisku – biała – kąpiel dozwolona, czerwona – zakaz kąpieli)
  • nie wbiegać do wody rozgrzanym, aby nie doznać wstrząsu termicznego
  • nie skakać do wody w nieznanych miejscach, zwłaszcza „na główkę”, może to skończyć się śmiercią lub kalectwem
  • nie wypływać na materacu daleko od brzegu
  • NIGDY nie pływać po wypiciu alkoholu
  • nie pływać bezpośrednio po posiłku – zimna woda może doprowadzić do skurczów żołądka
  • nie wypływać poza wyznaczony teren kąpieliska.

źródło: Polskie Radio Szczecin, Rządowe Centrum Bezpieczeństwa