Wczoraj przy ul. Tanowskiej (w okolicy skrzyżowania z ul. Siedlecką) znaleziono "pamiątkę" z czasów II wojny światowej. Jak informują saperzy - 250-kilogramową bombę lotniczą. Teren jest zabezpieczony a znaleziska pilnują policjanci. W tej sprawie zebrał się również sztab kryzysowy, który zakończył już pracę.

Wg saperów promień rażenia bomby to 1,5 kilometra. W momencie wywożenia bomby niezbędna będzie ewakuacja m.in. szpitala i hotelu.

Jak informuje burmistrz Polic Władysław Diakun - ewakuacja nie odbędzie dzisiaj, ani też jutro. Szczegóły dotyczące ewakuacji zostaną podane w ciągu kilku najbliższych dni. Bomba jest zabezpieczona i nie ma w tej chwili żadnego zagrożenia.