Dzisiaj (17 stycznia) przez cały dzień w świetlicy Rady Osiedla nr 2 w Policach odbywała się akcja „Police szyją dla Australii”. Chodzi o ochraniacze dla zwierząt, które ucierpiały w pożarach w Australii. Można przyłączyć się i wspomóc akcję.

 POLUB NAS #wirtualnepolice

Są to ważne pomoce, które ułatwią tym zwierzakom dojście do zdrowia. Ochraniacze wykonywane są ze ściśle określonych projektów dopasowanych do każdego ze zwierząt.

– Pomysłodawczynią akcji jest moja koleżanka, która podczas rozmowy telefonicznej zaproponowała, abyśmy zaczęły szyć ochraniacze dla zwierząt w Australii – mówi Karolina Skweres. – Zaczął z nami szyć mąż koleżanki, ona sama, dołączyła do nas Kasia, Ewa, Ania. Wspólnymi siłami zaczęliśmy zbierać materiały i szyć.

Pierwsza partia uszytych ochraniaczy została już wysłana do Australii.

Przez cały czas można dołączyć się do akcji. Potrzebne są osoby, które mają maszyny do szycia i potrafią szyć. Potrzebne są osoby do wykrawania wg szablonu.

– Można dołączyć się do naszej zbiórki na portalu zrzutka.pl, gdzie zbieramy środki na wysyłanie paczek do Australii, można przynieść do nas materiały (100% bawełna), można przychodzić i brać udział w organizowanych przez nas akcjach, takich jak ta dzisiejsza – wyjaśnia Katarzyna Pagels.

Na https://zrzutka.pl/n5s4km zbierane są pieniądze, które pozwolą  wysłać do Australii jak największą liczbę ochraniaczy. Koszt 5 kg paczki z Polski do Australi kosztuje 272 zł.

Warto odwiedzić też profil akcji https://www.facebook.com/Police-szyj%C4%85-dla-Australii-107659744097972/