Niestety w meczu XVII kolejki III ligi piłkarze Chemika Police przegrali na wyjeździe z Bałtykiem Koszalin 3:1. Jedyną uznaną bramkę dla żółtozielonych zdobył w 90 minucie meczu Adam Wiejkuć. 

 POLUB NAS #wirtualnepolice

Od początku spotkania Chemicy byli stroną która przeważała. Niestety Chemik nie potrafił wykorzystać przewagi i w 40 minucie Bałtyk przeprowadził szybką akcję, którą na bramkę zamienił Bartłomiej Putno, pokonując Patryka Brzozowskiego strzałem z ostrego kąta. Chwilę przed gwizdkiem kończącym pierwsza część meczu miała miejsce kontrowersyjna sytuacja. Po zagraniu ręką Kapelusza gospodarze wykonywali rzut wolny. Piłkę ręką ustawił sobie bramkarz Bałtyku. Następnie kopnął ją delikatnie do przodu. Widząc to Szymon Kapelusz podbiegł do piłki i strzelił do bramki. Sędzia jednak bramki nie uznał. (Całą akcje można zobaczyć w materiale wideo poniżej).

Chemik próbował odrabiać straty, jednak to Bałtyk strzelał bramki i 50 minucie było już 2:0. W 77 minucie meczu po rzucie rożnym i błędzie Kąkola, trzecią bramkę dla Bałtyku zdobył Szymon Waleński. Policzanie odpowiedzieli tylko trafieniem Adama Wiejkucia, który w 90 minucie strzałem z główki pokonał golkipera Bałtyku. Mecz z Bałtykiem był ostatnim ligowym meczem, w tej rundzie.

Chemik: Brzozowski - Klimkowicz, Wiejkuć, Janicki(75' Kąkol), Kołat, Jóźwiak(80' Moroza), Bedliński(62' Sobecki), Protasenko, Kapelusz, Jałoszyński(62' Kowalczyk), Peda 

Bramki:

  • 1:0 - 40 min Bartłomiej Putno
  • 2:0 - 50 min Dawid Gruchała-Węsierski
  • 3:0 - 77 min Szymom Waleński
  • 3:1 - 90 min Adam Wiejkuć

Źródło: Chemik Police, fot. Ariel Szydłowski

Skrót meczu i kontrowersyjna sytuacja w której sędzia główny nie uznaje prawidłowo zdobytej bramki.