W meczu pomiędzy Chemikiem Police a Pogonią Szczecin, rozegranym z okazji 50-lecia polickiego klubu, lepsza okazała się ekstraklasowa Pogoń pokonując Chemika 1:2. Bramkę dla naszej drużyny  w drugiej części spotkania zdobył Szymon Kapelusz. 

Mimo niesprzyjającej aury, wtorkowe spotkanie Chemika z Pogonią Szczecin w ramach obchodów 50-lecia polickiego klubu, zgromadziło sporą publiczność. Praktycznie cała trybuna kryta stadionu przy ul. Siedleckiej zapełniła się kibicami obu drużyn. Śmiało można napisać, że ponad 600 osób mimo nieprzychylnych warunków wybrało się na Siedlecką obejrzeć spotkanie Chemika Police z Pogonią Szczecin i co ważne po 90 minutach gry na pewno nie żałowali.

W 26 minucie meczu Pogoń wyszła na prowadzenie, dośrodkowanie Huberta Matynia wykorzystał Marcel Wędrychowski. Zaledwie 3 minuty później było już 0:2 dla gości. Po rzucie rożnym najwyżej do piłki wyskoczył Jarosław Fojut i strzałem z główki pokonał Czarka Szybkę. Przed przerwą Chemicy mogli doskoczyć do Pogoni. Niestety doskonałej okazji nie wykorzystał Szymon Kapelusz, po strzale piłka minimalnie minęła słupek bramki Pogoni.

Po przerwie mecz się bardziej wyrównał. Oba zespoły stworzyły sobie po kilka okazji do zdobycia bramki jednak bramka padła tylko jedna i co ważne dla Chemika i ku uciesze naszych kibiców. W 57 minucie meczu na strzał zza pola karnego zdecydował się Szymon Kapelusz. Interweniować próbował jeszcze Jakub Bursztyn, jednak strzał Szymona był tak precyzyjny, że młody bramkarz Pogoni nie miał najmniejszych szans na obronę. 

tekst i fot. Ariel Szydłowski